Największą oznaką inteligencji nie jest posiadanie pewności, że masz rację, ale gotowość do tego, by sprawdzić, czy przypadkiem się nie mylisz. Taka gotowość do zmiany zdania i kwestionowania własnych przekonań to dopiero prawdziwa oznaka dojrzałości umysłowej człowieka ...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dwa monologi nie czynią dialogu... - Jeff Daly
Uczy się nas, że trzeba rozmawiać ... owszem, ale to niestety nie jest antidotum na wszystko. Rozmowa nie jest cudownym lekiem na każdą s...
-
Czyli z "urodzinowego balonu" nagle uchodzi powietrze, płyta zatrzymuje się z głośnym zgrzytem, a ty "spadasz z wysokości...
-
W dzisiejszych czasach największą wadą młodości jest to, że nie toleruje starości, zapominając, że sama do niej dąży... Powszechne np, w te...
-
Bycie sobą nie ułatwia życia, bywa trudne, ponieważ często wymaga od nas konfrontacji z oczekiwaniami otoczenia, z lękiem przed odrzuceniem ...

Dokładnie tak! Zbyt często jednak brakuje tego sprawdzenia, czy czasem się nie mylimy, ale idziemy uparcie w trawnie przy swoim zdaniu. Nawet kiedy po czasie wiemy, że myliliśmy się, ale nie chcemy się do tego przyznać, nawet przed sobą.
OdpowiedzUsuńTo prawda, zdolność do powiedzenia "myliłem się" to jedna z najtrudniejszych, ale też najbardziej rozwijających cech dojrzałości emocjonalnej. Bo przyznanie się do błędu uderza w nasze poczucie wartości i ego. nasz mózg woli wtedy zniekształcić rzeczywistość lub iść w zaparte, żeby tylko chronić obraz samego siebie jako osoby mądrej i nieomylnej. :)
Usuń