Najgorsze zdrady nie przychodzą od obcych. Przychodzą od tych, którzy znają nas najlepiej…
Ból zadać może nie tylko wróg ale i osoba mam bliska. Najbardziej boli cios od kogoś kochanego. Zdeklarowany wróg nigdy nie udaje przyjaciela i możemy się spodziewać ciosu. Jesteśmy więc czujni. Cios od kogoś kogo kochamy zawsze zaskakuje. Emocjonalny ból, jaki sprawia nam zdrada lub zranienie przez osobę, której w pełni zaufaliśmy bywa bardzo trudny do udźwignięcia. Dzieje się tak ponieważ w relacjach z tymi których kochamy otwieramy się i odsłaniamy, stajemy się bezbronni w swej ufności, przy ukochanej osobie zwyczajnie zdejmujemy zbroję … a wtedy ciosy od bliskich uderzają w nasze najczulsze punkty, w nasze poczucie bezpieczeństwa z największą siłą. Dlatego tak trudno jest się po nich podnieść i na nowo odbudować poczucie własnej wartości jak też zaufanie do siebie i drugiego człowieka.

Oj, takie doświadczenie strasznie boli. Człowiek wówczas nagle uprzytomnia sobie, że ta dawno temu zdjęta zbroja już zdążyła zardzewieć i nie bardzo się nadaje do użytku. Zanim się wytworzy nowa, potrzeba mnóstwo czasu!
OdpowiedzUsuńtyle że w relacjach chodzi o bliskość, a nie o obronę. Ciągłe noszenie zbroi chroni przed bólem, ale też odcina nas od miłości, szczerości i prawdziwego kontaktu z drugą osobą.
UsuńTak, bliskość w relacji i zbroja to złe połączenie! Żadna skrajność nie jest dobra. Chyba po prostu trzeba nauczyć się rozmawiać i w razie potrzeby reagować, życie pisze różne scenariusze.
Usuń