Powyższa piosenka mocno zapadła w mą duszę ... porusza jakże mi znaną tematykę życiowych doświadczeń i budowania tożsamości poprzez trudne relacje. Jej tekst mówi, że zarówno osoby zranione, jak i te, które nas skrzywdziły, przyczyniają się do naszego rozwoju, ucząc nas ostrożności oraz otwierając oczy na rzeczywistość. Piosenka w dobitny sposób pokazuje, że bolesne momenty, w których tracimy złudzenia, pozbywamy się naiwności, paradoksalnie stają się fundamentem naszej wewnętrznej siły i mądrości. Bo o sile charakteru nie stanowią wiedza teoretyczna czy błędy, lecz ludzie spotkani na życiowej drodze. Ta metaforyczna podróż "autobusem" podkreśla, że celem jest bycie prawdziwym, a nie nieskazitelnym...a bycie prawdziwym kształtują tak trudne doświadczenia jak i towarzyszące nam w tej podróży osoby...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dwa monologi nie czynią dialogu... - Jeff Daly
Uczy się nas, że trzeba rozmawiać ... owszem, ale to niestety nie jest antidotum na wszystko. Rozmowa nie jest cudownym lekiem na każdą s...
-
Czyli z "urodzinowego balonu" nagle uchodzi powietrze, płyta zatrzymuje się z głośnym zgrzytem, a ty "spadasz z wysokości...
-
W dzisiejszych czasach największą wadą młodości jest to, że nie toleruje starości, zapominając, że sama do niej dąży... Powszechne np, w te...
-
Bycie sobą nie ułatwia życia, bywa trudne, ponieważ często wymaga od nas konfrontacji z oczekiwaniami otoczenia, z lękiem przed odrzuceniem ...
Przejmujący song. Niezwykły głos. Jestem nim cała proza życia…
OdpowiedzUsuńzgadzam się z Tobą... jest w nim dużo prawdy, mądrości i szczerości...
UsuńJest w nim cała… przepraszam, to internet.
OdpowiedzUsuńnie szkodzi ... mnie też się zdarzają takie historie. Serdecznie pozdrawiam . :)
UsuńCiekawa piosenka
OdpowiedzUsuńowszem...
Usuń